Start Spotkania autorskie z cyklu Dobre książki i kawa z … RICHARD PAUL EVANS W BYDGOSZCZY!

Dzięki współpracy Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy z Instytutem Książki oraz wydawnictwem Znak literanova  niemożliwe stało się możliwe! W ramach cyklu Dobre książki i kawa z… (program Dyskusyjne Kluby Książki), obejmującego 17 spotkań Dyskusyjnych Klubów Książki z najpopularniejszymi pisarzami w miastach wojewódzkich, 4 lipca 2012 r. gościł w Bydgoszczy bestsellerowy pisarz amerykański – Richard Paul Evans, autor m.in. powieści: Ostatnia obietnica, Słonecznik, Stokrotki w śniegu, Podarunek, bardzo dobrze znanych członkom Dyskusyjnych Klubów Książki podregionu bydgoskiego. To właśnie dla nich zarezerwowane były miejsca w pierwszych rzędach. Autor pojawił się punktualnie o 17.30 na dziedzińcu biblioteki i od razu ujął publiczność (ok. 140 osób) swoją bezpośredniością i otwartością. Prowadząca spotkanie Marta Sawicka – historyk literatury i krytyk literacki – rozpoczęła od pytania o początki pisarskiej drogi autora. A wcale nie były łatwe. Tylko szybko powiększające się grono wiernych czytelników sprawiło, że R.P. Evans postanowił nie zarzucać pisania. Nie od razu Christmas Box trafił bowiem na czołówkę listy bestsellerów „New York Timesa”. Znalazłszy się tam jednak, utorował drogę kolejnym powieściom. Swoje pisarstwo R.P. Evans traktuje jako misję, której celem jest ukazywanie ludziom możliwości wyjścia z sytuacji pozornie beznadziejnych. W tym, że obrał właściwą drogę, utwierdzają go reakcje czytelników. Autor zdradził, że także jego córka, Jenna, która na co dzień jest jego asystentką, pisze swoją pierwszą powieść. On sam prowadzi warsztaty pisarskie. Nie mogło zabraknąć pytania o działalność charytatywną, którą prowadzi już od 1997 r., niosąc pomoc dzieciom wykorzystywanym, zaniedbywanym. Spotkanie połączone było z promocją najnowszej, otwierającej wydawaną przez wydawnictwo Znak literanova trzytomową serię, powieści pt. Dotknąć nieba (The Walk). Na zakończenie można było zdobyć autograf pisarza oraz zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Każde bezpośrednie spotkanie z pisarzem robi wrażenie, ale spotkanie z autorem, którego powieści czyta się jednym tchem i pilnie wypatruje kolejnych, pozostanie na długo w pamięci.



 

 

 

 


Poprawiony (poniedziałek, 09 lipca 2012 11:48)

 
Archiwum